1. REGULAMIN IMPREZY survival z przymrużeniem oka!
1. Marsz na orientację w Mucznem: jedyna impreza, gdzie ‘zgubić się’ to część planu!
2. Pełna gotowość: kompas, mapa, dobra kondycja… i poczucie humoru – bo kiedy w Bieszczadach znikasz na 3 godziny, to się nazywa przygoda!
3. Marsz to jedyna dyscyplina, gdzie możesz przebiec 12 kilometrów i nadal być 300 metrów od startu.
4. Marsz na orientację: jedyny sport, gdzie zakręt o 90° może zmienić cię z uczestnika w legendę lokalnych zaginięć, bądź przygotowany.
5. Mapa mówi jedno, nogi drugie, a kompas zamilkł… to się nazywa drużynowa demokracja.
6. Bieszczadzka orientacja: 70% natura, 20% przypadek, 10% panika.
7. Jeśli myślisz, że znajdziesz drogę na Google Maps, to znaczy, że jeszcze nie widziałeś zasięgu w Mucznem. A jeśli już jakiś zasięg złapiesz – upewnij się, że to nie Ukraina, bo rachunki potrafią być bardziej dzikie niż tutejsza zwierzyna.
8. Zasięg w Mucznem? Jest… jak Yetii – wszyscy o nim słyszeli, nikt go nie widział. Idealne warunki, by naprawdę polegać na swojej intuicji. I może trochę na drzewach.
9. Najczęściej robione zdjęcie uczestników? Mapa z wyrazem twarzy „czy to nie miało wyglądać inaczej?”
10. Każdy marsz na orientację zaczyna się z entuzjazmem… i kończy przy ognisku, z historią „jak zgubiłem drużynę, kompas i godność”.
2. Foto-wyzwanie - konkurs fotograficzny: "Bieszczadzka dzikość w 3 słowach"!
Ogłaszamy konkurs fotograficzny dla wszystkich uczestników VI Otwartych Mistrzostw PDK OIIB w Marszu na Orientację – 23 sierpnia 2025 r., Muczne.
Wasze zadanie jest proste: zrób zdjęcie w trakcie marszu, które idealnie pasuje do hasła „Bieszczadzka dzikość w 3 słowach”!
Oznacz nasz profil na FB w swoim poście Podkarpacka Okręgowa Izba Inżynierów Budownictwa (@PodkarpackaOIIB)
Najkreatywniejsze fotki zostaną nagradzone.
3. Bądź gotowy - czyli jak nie spać na liściach
Marsz na orientację to nie tylko wyścig z mapą i kompasem, – to także sztuka improwizacji, gdy coś pójdzie nie tak. Gdy okazuje się, że twoja „wymarzona polana” to w rzeczywistości mokradło, a jedyne drzewo w okolicy już zajęte przez kolegę śpiącego w hamaku.
Oto ranking noclegów marszowych:
Hamak między drzewami – Wygoda króla dżungli, dopóki nie spadniesz w nocy, bo zawiesiłeś się na spróchniałej gałęzi.
Karimata pod chmurką – Bo czasem liczy się tylko, żeby mrówki nie wchodziły do ucha.
Namiot dachowy na samochodzie – Dla tych, którzy na orientację wzięli nie tylko mapę, ale i SUV-a.
Plandeka rozpięta na kijach – Efekt: albo szałas, albo porwane wichrem prześcieradło na drzewie.
Śpiwór w kałuży – Nieplanowany zabieg odnowy biologicznej. Gratulacje, jesteś już prawdziwym orientowcem!
Morał? Nie ważne, gdzie śpisz – ważne, żebyś rano znalazł drogę do mety.
Źródło grafiki: https://outdoormagazyn.pl
4. FAQ Marszu na Orientację - czyli pytania, które słyszymy najczęściej
Q: Czy Google Maps działa w Mucznem?
P: Tak, ale pokazuje tylko trzy opcje: „Idź w las”, „Idź dalej w las” i „Prawdopodobnie już jesteś w Ukrainie”.
Q: Co jeśli zaginę w lesie?
P: Jest szansa, że wrócisz z nowym paszportem.
Q: Co zabrać na marsz?
P: Mapę, kompas, wodę i… pokorną postawę, bo i tak się zgubisz.”.
Q: Co robić gdy zgubię całą drużynę?
P: Wołasz „Jesteście tam?!”, a echo odpowiada „Tam… tam… tam…” – i to jest bardziej pomocnie niż twoi koledzy.
Q: Co jeśli spotkam dzika?
P: Pamiętaj: on tu mieszka, ty jesteś gościem. Przedstaw się grzecznie i uciekaj po cichu.
Q: Co robić, gdy dotrzesz na metę jako ostatni?
P: Powiedz, że specjalnie tak zaplanowałeś, żeby uniknąć kolejek przy kiełbasce.
Największe wydarzenie INTEGRACYJNE BRANŻY BUDOWLANEJ Aktywne spędzenie sierpniowej soboty z rodziną i znajomymi z branży w Bieszczadach